Jrock, literka po literce- A

J-rockowy alfabet.png

Zauważyłam w archiwalnych wpisach KpopLivePolska pewne próby prowadzenia serii j-rockowej. Jako, że widziałam pozytywny odzew ze strony czytelników, postanowiłam od nowa zająć się japońskim rockiem. Z tym, że… już po swojemu. Zapraszam Was na magiczną, spokojną podróż po tym wspaniałym gatunku muzycznym. W jakiej formie? Każdy artykuł z serii będzie przypisany jednej literce alfabetu. Na tej podstawie będę umieszczać zespoły wraz z klipami i krótkimi opisami dotyczącymi ich działalności. Z myślą o j-rockowych laikach, omówię także kilka ciekawszych wyrażeń wprost z japońskiej sceny muzycznej np. czym jest visual, bądź oshare kei. Dlaczego alfabetycznie? Bo wygodniej, schludniej, nie ma szansy, by ominąć ciekawych wykonawców i dłużej będziemy mogli rozkoszować się dźwiękami gitar w piosenkach. Stworzymy wspólnie j-rockowy alfabet. Mam nadzieję, że taka forma przypadnie Wam do gustu! Dziś czas na 1 literkę – A!

An Cafe

Muszę przyznać, że do An Cafe mam ogromny sentyment, jako, że był to mój pierwszy zespół japoński. Nazwa grupy to krótsza wersja określenia Antic Cafe. Zadebiutował on w 2003 roku dzięki inicjatywie basisty (Kanona), wokalisty (Miku) i gitarzysty (Bou). Nie pojawia się on jednak na scenie w obecnym składzie, bowiem kilka lat później uroczy Bou opuścił zespół, a po niedługim czasie do składu dołączyli Yuuki, który gra na keybordzie i Takuya, czyli gitarzysta. Nie należy również zapomnieć o ważnej roli innego członka, czyli Terukiego- perkusisty. Jest on najstarszy z całego An Cafe. Chciałabym również wspomnieć, że znakami charakterystycznymi Yuukiego były nieodłączny kapelusz i okulary przeciwsłoneczne. Fani dociekliwie szukali zdjęć muzyka bez tych dodatków. An Cafe dbają o swoich fanów. Miłym zaskoczeniem jest fakt, że automatycznie dają im chociażby follow back na Twitterze!

An Cafe za czasów Bou:

An Cafe bez Bou:

I taki mały bonus ode mnie, strasznie chciałam się z Wami podzielić tą piosenką, ponieważ był to klip, który wprowadził mnie do jrocka:

Aicle

Aicle zadebiutowali w 2006 roku jako 5-osobowa grupa, a po 6 latach rozpadli się, wcześniej tracąc jednego muzyka. Zespół jest naprawdę bardzo ciekawy i żałuję, że już nie nagrywa. Sam wokalista twierdzi, że interesuje się m.in. teologią i astronomią! Pod koniec kariery w składzie byli: Emiru- wokalista, Rubi- gitarzysta, Saran- basista i Leon- perkusista.

Alice Nine

Alice Nine powstał w roku 2004 i tworzy różnorodną muzykę. Nie trzyma się wyłącznie ciężkich brzmień, lecz próbuje kierować się w wiele stron. Wokalista- Shou pisze teksty piosenek, gadżetami dla fanów zajmuje się gitarzysta Hiroto, a komponowaniem muzyki- Tora (gitara), Saga (bas) i Hiroto. Ponadto, do grupy należy perkusista- Nao. Kiedy słyszę nazwę Alice Nine automatycznie mam przed oczami sytuację sprzed kilku lat, gdy to pewien Francuz pisał do mnie podszywając się pod Shou. ❤

Arlequin

Arlequin to zespół, który zadebiutował na scenie w roku 2013 i wciąż jest aktywny. Obecnie należy do wytwórni Goemon Records i składa się z 5 członków. Niedawno, wokalista musiał odejść na kilkudniową przerwę od występów ze względu na zapalenie strun głosowych. Powrócił już jednak do aktywności w grupie.

Asian Kung- Fu Generation

Asian Kung- Fu Generation to zespół z naprawdę długim stażem- powstał bowiem w roku 1996 i jest aktywny do teraz! 4 lata po swoim debiucie stworzył własny mini-album, na którym piosenki wydane zostały w języku angielskim. Mężczyźni odnieśli z nim spory sukces. Obecnie ich utwory są wykorzystywane jako openingi i endingi do anime, a także możemy usłyszeć ich w grze Nintendo „Osu! Tatakae! Ounedan”. W 2003 roku, zespół wydał kolejny mini-album, który zajął 35. miejsce w rankingu list sprzedaży Oricon.

Ayabie

Ayabie to zespół, który powstał w 2004 roku, a 6 lat później zakończył swoją działalność. Grupę stworzyło 3 byłych członków Hinwana, a dołączył do nich wokalista Aoi (były członek zespołu MASK). Ayabie pokazali się z bardzo pracowitej strony przez wszystkie lata kariery, wydawali singiel za singlem, organizowali światowe trasy koncertowe i podbijali swoimi albumami serca ludzi ze wszystkich możliwych państw. Występowali także z Alice Nine. Grupa eksperymentowała ze stylami.

A teraz czekam na pomoc z Waszej strony! Chcę, byście napisali co sądzicie o formie artykułu, czy w następnym dodać więcej zespołów, dłuższe opisy? A jeśli znacie inne grupy, których nazwa zaczyna się na „A”, śmiało dodajcie ich opis i przykładowy klip w komentarzach!

Weronika Olimpia

Advertisements

33 comments on “Jrock, literka po literce- A

  1. Dla mnie temat jak najbardziej na plus! 🙂 Mimo że jrocka tak naprawdę słucham mało… Miałam wiele podejść i w sumie tylko jeden zespół mnie wciągnął całkowicie. Zdecydowanie bardziej niż pod kątem muzycznym, zespoły jrockowe interesują mnie pod względem modowym 😛 Swego czasu uwielbialam visual kei.
    Od An Cafe znałam kilka piosenek, najlepsza to zdecydowanie Cherry Saku Yuuki. Jednak styl oshare mniej mi niestety podchodzi. No ale Miku był jedną z moich pierwszych azjatyckich miłości 😛

    Lubię

  2. Asian Kung- Fu Generation z tego zestawienia jest mi najbliższy sercu. Mają naprawdę świetne piosenki. Lecz moim ukochanym zespołem, niezmiennym od lat jest L’Arc-en-Ciel. Bardzo mi się podoba ta wstawka japońskiej muzyki. Leć dalej kobieto bo Twoje posty zawsze są mega ciekawe i przyjemne w odbiorze. PS. Nie mogę się doczekać aż dobijesz do L (tak. jak nie uwzględnisz Laruku na liście to poleci hejt ‚nie podoba mi się’ haha).

    Lubię

  3. Jak się ciesze, że pojawiło się Alice Nine ❤ to mój pierwszy azjatycki zespół jakiego słuchałam i w moim przypadku to od nich się właśnie wszystko zaczęło…a do tego jako pierwszy klip dodałaś jeden z moich ulubionych tą piosenkę uwielbiałam w wersji koncertowej jak wybiegali w białych koszulach i Shou się potkną czy jakoś tak 😀

    Super wpis oby takich więcej!!

    Liked by 1 osoba

  4. Artykuł jak najbardziej mile widziany 🙂 Czekam jak dojdziesz do litery F 😉
    Z zespołów na literę A lubię grupę Aqua Timez. Ich piosenki były wykorzystywane w anime jak i dramach, sama poznałam ich dzięki anime Bleach.

    Lubię

  5. Świetny pomysł z tym artykułem. Zdecydowanie coś dla mnie, osoby, która zaczynała swoją przygodę z Azją dzięki jrockowi 😀
    Z tego zestawienia najmniej lubię An Cafe, nie wpadają w mój gust, lecz chyba są jednym z tych najbardziej znanych zespołów.
    Ze swojej strony mogę wspomnieć jeszcze o And-Eccentric Agent i AvelCain ^^

    Lubię

  6. Jeju, mimo, że już nie słucham jrocka nałogowo, tak jak kiedyś, to mam ogromny sentyment do tego gatunku muzyki. Będę czekać na literę M bowiem jestem mega ciekawa co napiszesz o Mejibray ( mój ukochany zespół i Meto- od ponad roku moja wielka miłość -tak to może wydawać się dziwne, wiem xD) Ogólnie bardzo cieszę się, że zabrałaś się za tę serię bo wielu zespołów jeszcze nie poznałam a jestem ich mega ciekawa. ;**

    Lubię

  7. Nagle przypomniały mi się openingi z anime i osu… An Cafe to mój chyba drugi azjatycki zespół 🙂 Czekam na mój pierwszy zespół: UVERworld 🙂 Bardzo fajny post 😉

    Lubię

  8. J-Rocka słucham okazjonalnieXD
    Jedyny zespół ,który znam dobrze i lubię pod każdym względem to The GazetteXD
    Ale artykuły będę czytać i jestem za tym ,żeby było więcej zespołów.
    Czekam na post z pojęciami z Jrocka(na pewno wszystko ładnie wyjaśnisz i większość będzie w jednym miejscu)
    Przez ten post zakochałam się w piosence Theme zespołu Ayabie 🙂 Zaraz zabiorę się za inne utwory.
    Alice Nine grają zacnie i nie są mi obcy(nazwa)XD
    Do końca życia nie dowiem się co było przyczyną odejścia Bou z zespołu ;-;

    Lubię

  9. Bardzo się ucieszyłam na ten artykuł, ale muszę przyznać, że zabrakło mi mojego ulubionego zespołu, jakim jest Acid Black Cherry, gdzie wokalistą jest Yasu (który wcześniej śpiewał w Janne Da Arc, a po rozpadzie grupy rozpoczął swój solowy projekt czyli ABC). Jest to na prawdę ciekawy zespół. Inni członkowie się od czasu do czasu zmieniają, ale mimo to Acid Black Cherry ma wiele uroku.
    A tutaj kilka przykładowych teledysków:
    Chou – jeden z moich ulubionych _

    Black Cherry

    CRISIS

    Polecam serdecznie.

    Lubię

  10. Lata mojej młodości xD moja miłość do Azji zaczęła się od jrocka (wieeeeki temu w gimnazjum, a mam już 25 latxD) ^^ Diru, Miyavi, Dio, L’arc~en~Ciel, Plastic Tree, Gazetto~~ my fav ^^ jestem jak najbardziej za tą serią, miło będzie mi powspominać bo tak rzadko wracam do tego. Jak dla mnie to może być i wiecej zespołów i dłuższe opisy, miło czyta się Twoje posty^^

    Lubię

  11. Taaak wreszcie może trafię na coś co mi się spodoba. Moje samodzielne poszukiwania j-rockowych piosenek, kończyły się na tym, że trafiałam tylko na zespoły typu An Cafe, którego niestety nie umiem słuchać. W tej liście znalazłam już kilka ulubieńców, a to dopiero początek. Czekam na więcej. Wgl świetny pomysł. Będę miała okazję wrócić znowu do moich ukochanych zespołów, czyli X Japan i NoGoD. Powodzenia w prowadzeniu serii 😀

    Lubię

  12. Aż dodałam sobie ten post do zakładek, żeby nie zgubić! ^^
    Podobają mi się te piosenki, szczególnie te od An Cafe (i chyba ten zespół z tych najbardziej mi przypasował, a to pewnie dlatego, że Miku mnie kupił 😄 Chyba się zagłębię), Alice Nine i Ayabi.
    Ja czekam na Nightmare i Yousei Teikoku (jedyne zespoły, które z j-rocka znam). 🙂
    Bardzo mnie cieszy, że jest taka seria, bo rock ogólnie lubię, a k-rock i te cztery, pięć wczesniej znanych j-rockowych mi się podoba, to może się zagłębię. 😀 Samej o wiele dlużej by mi zajęlo zebranie się na zagłebienie w gatunku.

    Lubię

Dodaj komentarz ^^

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s