„Obcy”- gdy niebezpiecznie balansujesz między światem żywych, a umarłych

taichi2byamada2bobcy

Książka, którą widzicie powyżej została uhonorowana prestiżową nagrodą Yamamoto Shugoro za idealne odzwierciedlenie ludzkiej psychiki. Nie jest to bowiem pozycja, którą przeczytamy i od razu o niej zapomnimy bezwiednie odkładając na półkę. Czy jesteście gotowi na porywającą wycieczkę w otchłani refleksji i wszechobecnej tajemnicy?

Od samego początku jesteśmy wplątani w pełen zadumy i smutku świat. Główny bohater, z którym zaraz przemierzymy 189 stron książki jest 48- letnim mężczyzną, świeżym rozwodnikiem i reżyserem. Pisarz sprawia, że pojednawczo z postacią popadamy w melancholię, a zewnętrzny świat przestaje dla nas istnieć.

Na początku jest nudno. Wtapiamy się w depresyjne myśli Harady i poznajemy jego smutną historię- jego rodzice zginęli, gdy miał 12 lat, na dniach wziął rozwód z pozornie kobietą jego życia, a na dodatek… znany producent filmowy, którego tak cenił, bierze ślub z jego już byłą żoną. Jakby tego było mało, nieznana mu pijana sąsiadka pcha się z otwartym szampanem na siłę do jego mieszkania. A on nie chce nikogo widzieć. Pragnie być sam, otoczony mrokiem, kotłującymi się myślami i pobrzmiewającym w tle radiem.

Akcja zaczyna się rozkręcać, gdy Harada na granicy załamania nerwowego jedzie do położonej na północny- wschód od centrum Tokio dzienicy Asakusa. Tam się wychował, tam spędził swoje beztroskie dziecięce lata i właśnie tam stracił swoich rodziców. Mężczyzna nie zdaje sobie jednak sprawy, że „podróż w czasie” nie będzie w tej sytuacji wyłącznie metaforą. Podczas niezbyt ciekawych skeczy, Harada widzi młodszego od siebie mężczyznę, który do złudzenia przypomina… jego ojca. Jest zdezorientowany, w jego głowie rozlega się obezwładniający szym, nie może oderwać wzroku od nieznajomego. Ten jednak jest spokojny i śmiało zaprasza naszego bohatera do swojego domu.

Wydawałoby się, że tylko dziecko przystanie na tak specyficzną propozycję. Nic bardziej mylnego. Nasz jakże dojrzały reżyser wyrusza z nieznajomym ku jego mieszkaniu. A tam… zastaje go niezwykła kobieta. Niezwykła, gdyż wygląda identycznie, jak jego matka. Czy to wszystko jest prawdą? Czy śni na jawie? Jego rodzice nie żyją od kilkudziesięciu lat… Rozpoczyna się wewnętrzna walka bohatera, nie może uwierzyć w to, co wokół niego się dzieje, lecz pragnie, by nie było to wyłącznie złudzeniem.

Książka uczy, że to, co na początku jest dobrą zabawą i przyjemnością, powoli wyniszcza nas od środka. My tego nie zauważamy, ale nasze środowisko- jak najbardziej. Przerażeni znajomi Harady nie wiedzą, co dzieje się z ich przyjacielem, a on sam niedługo zaczyna walczyć o swoje życie w szpitalu. A nieznajoma z otwartym szampanem? Już nie jest nieznajomą. Ale… co jeśli okaże się, że ona tak naprawdę nie żyje? Że ukochana reżysera jest nieboszczykiem zdjętym ze sznura?

Czy książka jest warta polecenia? Zdecydowanie tak. Przez kilkanaście pierwszych stron ciężko przebrnąć- miałam wrażenie, że ciągnące się uczucie melancholii nie ma końca. Jednak to, co oczekuje na czytelnika w dalszej części lektury, zdecydowanie wynagradza wcześniejsze męczarnie. Wciągamy się w świat złudzeń i fałszu, a każda strona przynosi kolejne niespodzianki.

Weronika Olimpia

Reklamy

2 comments

  1. Ostatnie zdanie w przedostatnim akapicie mnie totalnie zachęciło. Zapisuję sobie i na pewno będę chciała kiedyś tę książkę przeczytać! Brzmi naprawdę intrygująco.

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz ^^

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s