10 faktów o Malezji, o których mogłeś nie mieć pojęcia.

Znalezione obrazy dla zapytania malezja flaga

Chciałbym na wstępie podziękować za tak miły odbiór tej całej serii postów z faktami na temat krajów azjatyckich! 🙂 Mam nadzieję, że kolejne posty będą się Wam równie mocno, a może nawet i bardziej, podobały.

1.  W Malezji posługuje się 140-ma językami i dialektami.

Jednak wciąż można bezproblemowo porozumieć się tam po angielsku, gdyż Malezja była niegdyś brytyjską kolonią i angielski jest tam praktycznie drugim językiem oficjalnym.Co ciekawe, do potocznej mowy wkradło się trochę słów w tzw. Manglishu (połączeniu malajskiego z angielskim), takich jak: outstation (out of office – nie funkcjonuje/zamknięte), handphone (mobile phone – telefon komórkowy), gostan (go backwards – cofnąć się).


2. Rondo o OGROMNEJ średnicy.

Największe rondo na świecie znajduje się w Putrajaya, stolicy administracyjnej Malezji.

putrajaya-roundabout-largest-compressed

Rondo ma 3.5 km średnicy.


3. Drugi miesiąc miodowy.

Władze Malezji ciekawie radzą sobie z małżeństwami, które przechodzą kryzys w związku. Takim parom oferuje się bezpłatny „drugi miesiąc miodowy”, w celu uratowania związków zagrożonych rozwodem. Władze mają nadzieję, że program ten ułatwi rozwiązywanie kłopotów małżeńskich i stworzenie przykładnego wzoru rodziny.


4. Uważaj na taksówki!

Malezyjskie taksówki określane są jako najgorsze na świecie. Dlaczego?  Otóż bardzo często zdarza się, że kierowcy całkowicie nie wiedzą gdzie jadą i niemalże co chwilę zadają pasażerom jedno i to samo pytanie „czy to tutaj?”.

Pieniądze również odgrywają w tym wszystkim ważną rolę.. Przecież za darmo nikogo nie podwiozą, prawda? Niestety, ale motto „czas to pieniądz” interpretują na swój własny sposób. Spokojnie krążą z miejsca na miejsce i tylko patrzą się (oczywiście z wielką uciechą) jak licznik nabija coraz większą kwotę do zapłaty przez pasażerów. Nawet sam Minister Malezji wypowiedział się na ich temat mówiąc  „gorsze niż nasze brudne toalety publiczne”. Na szczęście z pomocą coraz częściej przychodzą firmy wykorzystujące aplikacje wskazujące zagubionym taksówkarzom drogę.


5. „Nieświadome” napiwki?

W Malezji zazwyczaj nie praktykuje się dawania napiwków. Wyjątkiem są jedynie droższe, wyszukane knajpy, które serwują „zachodnie” jedzenie.

Ale tam automatycznie do rachunku doliczany jest „service charge”  wynoszący 10% wartości zamówienia. Jest on zawsze dodany do ostatecznej ceny i wydrukowany na paragonie, i nie ma opcji żeby się o to targować, nawet jeśli kelner nie kiwnął palcem przy waszym zamówieniu. Dodatkowo dolicza się też 6% podatku rządowego, tak więc należy przygotować się na zapłacenie znacząco większej ceny niż tej podanej oryginalnie w menu.


6. „Mamak”, czyli szybko, smacznie, tanio i bez podatków.

Mamaki można nazwać swego rodzaju „barami”, które otwarte są przez 24h! „Mamak” w tłumaczeniu znaczy „wujek” – z tego można wywnioskować, że klimat w takich miejscach jest raczej domowy i rodzinny. Sami rodowici Malezyjczycy lubią stołować się w takich barach. W dodatku dzięki obecności Malezyjczyków mamy pewność, że dostaniemy tam ich regionalne, narodowe potrawy.

Typowy mamak - w takich miejscach jedzenie jest najsmaczniejsze, najtańsze i bez podatku!

„Service charge” nie praktykuje się w mamakach. Tam zresztą nie płaci się także podatku. Płacimy tylko taką cenę, jaka została podana w menu.


7. Nie pokazuj palcem, bo tak nieładnie!

Absolutnie nie wolno wskazywać palcem na nikogo i na nic. Jest to uważane za bardzo obraźliwe. Oczywiście, można wskazywać, ale należy używać do tego całej dłoni lub kciuka. Zwyczaj ten pochodzi z kultury Malajskiej.


8. Ogranicz kontakt cielesny z mnichem!

Mnisi nie powinni dotykać kobiet, więc trzeba uważać np. w zwyczajnych środkach transportu, takich jak metro czy autobus. Po przypadkowym kontakcie z waszym (kobiecym) łokciem czy dłonią, mnich może poczuć się niekomfortowo i będzie go to kosztować dodatkowy proces oczyszczający. Zasady nie są aż tak konserwatywne dla panów, należy jednak zachować odpowiednią dozę szacunku.


9. UBIERZ SIĘ!

Malezja należy również do krajów muzułmańskich, choć można spotkać całkiem sporą część wyznawców innych religii (hinduizm, buddyzm).

Nie wolno przesadzać z odsłanianiem skóry, choć nie jest tam aż tak surowo jak np. w Katar, gdzie nawet cudzoziemki muszą zasłaniać włosy.

Standardy dla pań: bluzka posiadająca jakiekolwiek ramiączka (najlepiej grube), szorty lub sukienka dłuższe niż do pół uda. Dla panów: bluzka z krótkim rękawkiem + szorty do kolan.


10. Malezyjskie zamiłowanie do natury.

Park narodowy Taman Negara jest najstarszą dżunglą świata, która liczy aż 130 mln lat!  Malezyjczycy podchodzą do przyrody bardzo poważnie i dbają o lokalny ekosystem. A mają o co dbać, w Malezji znajduje się około 20% występujących na świecie gatunków zwierząt.

Znalezione obrazy dla zapytania Park narodowy Taman Negara


+ malutki BONUS

W Malezji żyją w mniej więcej równych proporcjach Malajowie, Hindusi i Chińczycy, więc paleta zwyczajów i zasad jest dość spora.


ŹRÓDŁA: ZUINASIA, SOLISCI, KONIECSWIATA.

Reklamy

7 comments

  1. U nas przydałyby się drugie miesiące miodowe. Nie wierzę by miały zadziałać, ale skoro są bezpłatne 😀

    Betewu, polecam wszystkim gorąco program Abnormal Summit, w którym występuje wielu obcokrajowców. Można się z niego dowiedzieć w jak młodym wieku Ghańczycy pierwszy raz mają do czynienia z alkoholem lub jakie kobiety Włosi nazywają krewetkami.

    Polubienie

  2. Nie widzę sensu takiego ronda. Wyglądowo może jest ciekawie, ale niepraktycznie. Jeśli ktoś chce po prostu przejechać na pierwszy zjazd z lewej, musi przejechać spory kawałek tak po prostu, bo „rondo”.

    I zgadzam się co do drugich miesiąców miodowych. Przydałoby to się na Zachodzie. 🙂

    Bardzo lubię wasze wpisy o kulturze. Podczas przeglądania ciekawych newsów z K-Popu w języku polskim, można dowiedzieć się czegoś więcej. Do tej pory korzystałam z anglojęzycznych stron, ale miło, że polska strona się rozwija. 🙂

    Polubienie

  3. To rondo jest niepraktyczne. Zanim je objedziesz trochę czasu minie c’;
    Zazdroszczę im jednak podziału religijnego oraz środowiska. Jest tam dosyć ładnie.

    Mogłabyś zrobić 10 faktów o Dubaju albo Indiach? c;
    Ładnie proszę! ^^

    Polubienie

Dodaj komentarz ^^

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s