Dlaczego warto wzorować się na kpopowych idolach? Miej OBSESJĘ!

Dlaczego warto wzorować się na kpopowych idolach_(3).png

Odpowiedz mi- czym według Ciebie jest obsesja? Niewidzialną siłą, która utrudnia normalne funkcjonowanie? Negatywnym uczuciem, przez które inni uważają Cię za niezrównoważoną psychicznie osobę? No dobra… a z czym Ci się owy fanatyzm kojarzy? Obstawiam, że z ostrym fangirlem, spoglądaniem w rzeczywistość nieobecnym wzrokiem, brakiem perspektyw. A wiesz, że aby osiągnąć sukces nie musisz być drugą Tiffany, Rap Monsterem, tudzież G-Dragonem? Wiesz, że do tego wystarczy… obsesja?

Tak właśnie. Obsesja nie jest wyłącznie dziką paranoją, maniactwem, natręctwem, czy też urojeniem. Bo gdyby tak było, to nasi idole nie byliby tacy… idealni! Owszem, sugeruję, że Twoja ukochana piosenkarka, bądź piosenkarz mają obsesję. I to na punkcie śpiewania, tańczenia, rapowania. Bo wcześniej wspomniany fanatyzm jest wyłącznie ekstremalną formą pasji!

Robię tylko to co kocham. Bądź pewien, że to co robisz jest Twoją prawdziwą pasją..jpg

Obsesja to najważniejsze co możesz mieć w trakcie dążenia do osiągnięcia swojego sukcesu! Czy wiesz kim jest Heo Chanmi? Ta utalentowana piosenkarka była niegdyś trainee w SM Entertainment, mało tego- miała zadebiutować razem z popularnym zespołem Girls’ Generation. Lecz los tego nie chciał i uniemożliwił jej stanięcie na scenie, co niestety Chanmi bardzo przeżyła. 2 lata później, stażystka otrzymała drugą szansę- SM utworzył kolejny girlsband- f(x). I planowano, by do niego dołączyła. Finalnie, została wykluczona z obecnie znanego składu. Po takich ciosach kobieta odeszła z SM i rozpoczęła treningi w agencji MBK Entertainment. I w ten właśnie sposób udało jej się zadebiutować- w zespole Coed School, a także w jego podgrupie: F-ve Dolls. Niestety nie osiągnęła znaczącego sukcesu, na dodatek pojawiły się niezbyt ciekawe plotki. Na światło dziennie wyszła informacja, według której Chanmi celowo szkodziła pewnemu muzykowi. I w ten sposób świat ją znienawidził. Mimo, iż po latach okazało się, że pogłoska była fałszywa, łatka gnębicielki przywarła do piosenkarki na dobre.

Po takich upadkach, mogliśmy ponownie zobaczyć ją w survivalowym programie „Produce 101”. Udowodniła tam, że jest nie tylko utalentowaną osobą, lecz ma dobre serce i jest niezwykle pracowita. Przechodzi długą drogę. Wciąż wytrwale wspina się po tych strasznie stromych schodach i chociaż świetnie śpiewa, stale jest wyłącznie trainee. Jak myślisz, co trzyma ją przy biznesie muzycznym? Pieniądze? Krótki staż? Małe doświadczenie? Nic z tego. To właśnie ludzie sukcesu nazywają OBSESJĄ. Czy nie widzicie, że ta kobieta jest szalona? Straciła kilka szans na debiut. Gdy stanęła na scenie, nie została doceniona. Ale wciąż trenuje! Bo to jest jej ogromna pasja!

gif(1).gif

Przeciętny człowiek już dawno by to rzucił i poszedł w inną stronę. A Chanmi? Po tym można poznać osobnika z ekstremalnym zamiłowaniem do swojego hobby. Gdy wydaje się, że nie ma już żadnych możliwych rozwiązań, gdy czujesz, że wszystko straciłeś i jesteś na samym dnie, to i tak wstajesz i pracujesz dalej. Nad tą samą rzeczą! Nawet jeśli 5 minut temu doprowadziła Cię do ogromnej rozpaczy.

MIEJ OBSESJĘ

MIEJ OBSESJĘ

MIEJ OBSESJĘ

Gdy Twoja pasja doprowadza Cię do tak pozytywnego szaleństwa, to możesz być pewien jednej rzeczy- że na 100% uda Ci się osiągnąć sukces. Bo nie masz czasu, by myśleć: a może mi się nie uda? Ty po prostu wiesz, że ta nauka, czy też trening to Twój obowiązek. Nie myślisz o tym, co będzie za miesiąc, rok, 5 lat. Ty to tak kochasz, że nie możesz doczekać się, aż zabierzesz się za dzienną dawkę pracy! To może być nawet tak dziwne jak moja pasja- potrafię cały dzień myśleć o czekającym za mną w domu podręcznikiem od fizyki! 😀 A nawet jeśli wiesz, że masz dużo do nadrobienia i wciąż za mało umiesz, a czas przecieka Ci przez palce, to się tym NIE PRZEJMUJESZ! Bo wiesz, że miłość nie pozwoli Ci spocząć.

Twoja obsesja Cię uskrzydla, sprawia, że jesteś szczęśliwszy, niż zawsze. Masz cel, wiesz dlaczego codziennie wcześnie rano wstajesz. Nie boisz się upaść. Działasz. Walczysz. Niczym wojownik. Masz obsesję, więc jesteś szaleńcem. Ale to nic złego! Nie bądź smutny, jeśli inni ludzie patrzą na Ciebie jak na dziwaka. Nie rezygnuj przez to ze swojego marzenia. To nie Ty jesteś dziwny, a oni. Bo wciąż nie robią tego, co by ich naprawdę uszczęśliwiło. Ja też słyszę, że jestem dzika! Że rzucam się w zbyt głęboką wodę. Ale mnie to akurat średnio obchodzi, bo żyję jak chcę.

wolalbym-umrzec-niz-zyc-bez-pasji

Jeżeli widzisz pląsających na scenie idoli, to tak jak wcześniej wspomniałam- muszą mieć obsesję na punkcie muzyki. Wytrzymują wiele okropieństw kpopu- niskie zarobki, kontuzje, brak uznania, walkę z zaburzeniami odżywiania, czy depresją. Ale są w stanie stanąć na scenie, wejść do studia, na salę treningową i robić coś, co uwielbiają. Nie liczą się dla nich pieniądze, czy też sława. Bo jeśli swoje działanie motywowaliby chociażby chęcią zarobku, to już od dawna nie widzielibyśmy ich z mikrofonami. Bo takie osoby odpadną z wyścigu, prędzej, czy później.

Pasja napędza aktywność!

Bo pieniądze można zarobić na wiele sposobów- będąc prezenterem telewizyjnym, dyrektorem firmy, czy też pisarzem. A oni uparli się akurat na śpiewanie! Nawet jeśli promocja najnowszego albumu, lub piosenki okazała się być klapą, to czekają na nowy singiel, a tym samym kolejną szansę. To, że nie udało się teraz, nie oznacza, że już więcej się nie uda!

Stellar- widać, że kochają uroczy koncept i chciałyby się go trzymać. Ale nie były w stanie dzięki niemu zapewnić sobie godnych warunków, więc agencja zmieniła ich styl. W ten sposób wykonały takie hity jak „Vibrato”, czy „Marionette”. Ale to nie sprawiło, że porzuciły swoje słodkie charaktery. Wciąż próbowały wydać coś bajkowego i delikatnego, a gdy to ponownie się nie sprawdziło, przerobiły seksowność w kobiecy koncept. A tymczasem na swoich portalach społecznościowych bez przerwy wrzucają krótkie filmiki, bądź zdjęcia z niewinnymi minami i filtrami. A, nie zapominajmy, że ich najnowszy teledysk wykonany został w uroczym stylu, a do „Vibrato” powstał osobny dance pracitce ze słodkim konceptem.

Jeżeli to, co robisz teraz nie doprowadza Cię do obsesji, to rzuć to. Nie warto za tym gonić, będzie to zwykła strata czasu. Poszukaj czegoś innego, co sprawi, że poczujesz przyjemne ukłucie w serduszku! Bo to będzie od dzisiaj Twoją definicją sukcesu! Już to znalazłeś? To świetnie, nie odpuszczaj! Bo jeśli się poddasz, to nikt nie podąży Twoją ścieżką.

Obsesja wydaje się być czymś nienormalnym. Może i człowiek, który działa w ten sposób jest dziwny. Może i słynie z pracoholizmu. Może i jest znany z szalonej etyki pracy. Ale to tylko dobrze o nim świadczy. Bo jest w stanie się poświęcić i dążyć do tego, o czym marzy. Masz swoją obsesję? Wiesz już co doprowadza Cię do szaleństwa?

weronika-olimpia

 

Reklamy

5 comments

  1. Jesteś wspaniała. Czytając to zaczęłam płakać. Takie piękne i motywujące słowa… Mimo, że czytałam wiele motywujących artykułów, to właśnie dzięki tobie zrozumiałam, że marzenie to nic złego, to rzecz, której nie należy się wstydzić tylko trzeba uparcie dążyć do celu. Jeszcze raz naprawdę dziękuję.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Dziękuję !
    Dzięki temu nabrałam pewności siebie i chęci do działania, która znikła u mnie jakiś czas temu. Ten wpis obudził we mnie, tą pozytywną „obsesje” i zaczynam działać 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz ^^

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s