[MV] BTS – Blood Sweat & Tears

Advertisements

32 comments on “[MV] BTS – Blood Sweat & Tears

  1. Piosenka fajna i mv ma w większości przepiękne ujęcia, Jednak jakoś nie odczuwam podekscytowania po obejrzeniu. Nie wiem czemu. MV posiada wszystko co lubię. Klimat mroczny i tajemniczy, artystyczne i momentami przerażające ujęcia oraz piosenkę która wpada w ucho. Coś mi nie pasuje. Miałam momenty kiedy odczuwałam zażenowanie oglądając to. Apaszki (dobrze to nazywałam?) kompletnie nie pasowały mi do ubioru. Jimin i jego kolor włosów to jakaś pomyłka. Po par pierwszy od dawna jestem tak nastawiona do BTS. Od kiedy zadebiutowali nie interesowali mnie. ‚Dope’ zmieniło wszystko. A z każdym nowym singlem coraz bardziej ich kochałam. Jednak teraz… Jest dobrze ale są jednak nie wystarczająco bym piała nad tym.

    Lubię

  2. To jest po prostu świetne, aż brak mi słów, oglądałam z zapartym tchem!
    Po tym widzę, że opłacało się wydać ostatnie oszczędności na płytę.
    Zadziwia mnie to, że odwołali się i do Hessego i Nietzsche ;o
    A tak na marginesie jeśli ktoś czytał książkę Hessego, tą którą cytował Rap Mon to widzi duże podobieństwo i do teaserów i do MV (notabene książka bardzo fajna) 😉

    Lubię

  3. Jako wielka fanka BTS, który to zespół jest jednym z moich dwóch ulti bandów, mówię – ten kawałek jest słaby. Nie przyciągnął mnie niczym, nie czułam żadnego szału podczas słuchania. Zdecydowanie bardziej wciągnął mnie teledysk – stylistyka, kolorystyka, klimat… Wszystko piękne i wprost nie z tego świata! Jimin wygląda fenomenalnie, a JHope?…Oh. I ta choreografia, BARDZO mi się podoba. Mam tylko zastrzeżenia do tego… dziwnego przerywnika w połowie. Nie rozumiem go zbytnio, ale cóż… Chyba po prostu jestem już trochę zmęczona tymi ich konceptami wymagającymi kreatywnego główkowania.
    Idę teraz przesłuchać resztę płyty z nadzieją, że znajdzie się tam coś dobrego. Bo tego kawałka raczej nie będę zapętlać ;(

    Lubię

  4. MV jest niesamowite. Nie sposób oderwać wzrok. Chociaż miałam małe „wtf” kiedy Jin pocałował ten posąg 😀 Ktoś wie o co w tym chodzi? A co piosenki, po pierwszym posłuchaniu troszkę się zawiodłam, bo nie tego się spodziewałam, ale po 2 już pokochałam 🙂 Jest zupełnie inna niż Dope czy Fire, ale przypadła mi do gustu i na pewno wiele razy ją będę słuchać 🙂

    Lubię

    • Co do pocałunku to czytałam gdzieś, że Jin jest jako Sinclair, a V jako Demian z którym Sinclair w książce zawarł pakt pieczętując go podaniem dłoni i właśnie pocałunkiem.
      O co tak dokładniej dokładniej chodzi to jeszcze nie wiem, ale jak przeczytam książkę to mam nadzieję, że cały ten comeback stanie się dla mnie jasnością 😛

      Lubię

  5. Chłopcy bosssko wyglądają! Bosz, Viii co Ty mi znowu robisz?! ❤
    Podoba mi się, że próbują czegoś nowego i trochę zmienili koncept. Teledysk barwny, chociaż moim zdaniem trochę przerost formy nad treścią ;P Jestem ciekawa jak wypadnie ich występ w programach muzycznych z pełną choreografią i jak reszta piosenek z albumu brzmi.

    Lubię

  6. Ja osobiście jestem zachwycona.
    Znam BTS już tyle lat, znałam jeszcze przed debiutem i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że ani razu mnie nie zawiedli ani nie rozczarowali.
    Z każdym kolejnym ich powrotem, mam wrażenie, że wymaganie od nich zbyt wiele, byłoby czymś złym, bo w końcu BTS ma to do siebie, że (jak dla mnie) za każdym razem sami sobie podnoszą poprzeczkę. No i po raz kolejny już mój tok myślenia okazał się błędny. Wedle mojej opinii, znowu przeżyłam szok, bo nie dość, że ZNOWU nie spuścili z tonu ani troszeczkę, to podnieśli poprzeczkę po raz kolejny.
    Z natury jestem BARDZO wybredna co do muzyki więc za każdym razem się dziwię „jak to jest, że zawsze są doskonali w tym co robią?”
    Co do teledysku….zawału dostałam chyba już w pierwszych dwudziestu sekundach, a moment,w którym Jungkook wkłada sobie do buzi swój palec z tym zielonym czymś… to już był istny zgon i odtwarzałam to chyba z 20 razy zanim zaczęłam oglądać dalej xD. Kolejny element w którym się zakochałam i nie jestem w stanie wymazać tego z mojej głowy to Suga w pomieszczeniu podświetlonym na zielono… cudo. Ostatnim z tych najbardziej zabójczych chwil jest Jin całujący posąg a zaraz po tym V z ranami po (jak mniemam) wyrwanych skrzydłach.
    Sama historia, tak jak już ktoś wyżej pisał, rzeczywiście jest w pewnych momentach bardzo adekwatna do książki Hessego. Aż zachwyt mnie bierze, że ktoś wpadł na koncept związany z powieścią niemieckim pisarzem…
    Tak czy inaczej to jest moja opinia, którą kończę, bo normalnie wyszedł mi z tego dość długi monolog xD

    Lubię

  7. TO JEST NIEDOOPISANIA
    PERKCJA TO ZA MAŁO POWIEDZIANE
    Nikt nigdy nie zrobił czegoś takiego
    MV jest niepowtarzalne o piosence i całej płycie nie wspomnę
    W dzień pierwszy przedsprzedaży kupiłam i nigdy nie będę żałować.
    ONI ZGARNA NA PEWNO WSZYSTKIE NAGRODY!!
    BO NIGDY NIC W CAŁOŚCI NIE BYŁO TAK NIEDORZECZNIEGENIALNE!!!

    Lubię

  8. I KIEDY WSZYSTKO SIĘ MIAŁO NIBY WYJAŚNIĆ, A JEST JESZCZE GORZEJ! 😄

    Ale ogólnie teledysk, piosenka. Cały koncept jedno wielkie OMG. Świetne. Naprawdę świetne!!

    Lubię

    • Właściwie… to wiele się tutaj wyjaśniło…
      pierwszą rzeczą jest to, że „zrozumienie” zależy od zakresu postrzegania. Co mam na myśli… BIG HIT to niezłe lisy, bo nikt chyba (w tym oczywiście ja xd) aż do teraz nie ogarniał, że żeby zrozumieć COKOLWIEK, trzeba sięgnąć DALEJ niż Prologue, Run czy I need you… cała ta „historia” nabiera więcej kolorów, kiedy zaczynasz od Danger. To tak, jakby BIG HIT zaczęło coś pierwszym pełnym albumem i chciało to skończyć w kolejnym pełnym albumie (ta opcja nam odpada), albo zrobić z tego swego rodzaju trylogię i skończyć dopiero w trzecim pełnym albumie. Jeśli do tego dodasz jeszcze Demiana… nagle wszystko zaczyna mieć swoje miejsce (jestem aktualnie gdzieś za połową Demiana ale serio, im więcej przeczytam, tym więcej ogarniam z sytuacji więc polecam)
      Ale wiesz… równie dobrze mogę mieć 0% racji xD
      Co jak co, ale BTS kocha naprowadzać fanów na zły tok myślenia xD

      Lubię

      • Pewnie masz racje, ale mi bardziej chodziło o to, że teledysk niczego nie wyjaśnia co niby miał zrobić. Jeśli dodamy do tego książkę to jestem prawie pewna, że zacznie się zauważać rzeczy, których wcześniej się nie widziało i zacznie się wszystko w jakiś sposób układać. Ja nie czytając (ale chyba się za tą książkę zabiorę xd) jestem troszkę w du*ie, że tak się wyrażę xD Trzeba jednak przyznać, że BIG HIT dobrze wybrało historię. Nawet jeśli, ktoś nie jest mocno zainteresowany BTS i obejrzy teledyski to będzie oglądał kolejne z ciekawości. Ja daję dla BTS i ich historii okejkę ^^

        Liked by 1 osoba

  9. Jestem po wszystkich piosenkach z albumu i jedyne co mogę powiedzieć to ARCYDZIEŁO! Na żadnej się nie zawiodłam. Solówki wprost idealne, a każda z piosenek ma w sobie to COŚ. I ten podkład muzyczny… o.o Ta piosenka jest cudowna , ale nawet jak się komuś nie spodobało to uwierzcie, że KAŻDY znajdzie sobie coś dla siebie w ich albumie. Po prostu brak słów BTS. Znowu podnieśliście poziom kpopu i mnie w nim zatrzymaliście… Razem z PENTAGONEM najlepsze co mnie dziś mogło spotkać.

    Lubię

  10. Wiedziałam, po prostu wiedziałam, że BTS nie może mnie zawieść! To jest cudowne! Nie umiem nawet wyrazić słowami, pod jak wielkim wrażeniem jestem, ale ten comeback dosłownie zwalił mnie z nóg. Całe mv sprawia, że oglądanie go raz nie wystarcza. Poza tym Jhope… Lśni jeszcze bardziej niż zwykle! Dzisiaj już mi nic więcej do szczęścia nie trzeba.

    Lubię

  11. Olewam już o co chodzi..tzn takk troszeczkę olewam 😛
    Bo póki co skupiam się na tym jak fantastyczna jest ta piosenka! Jak obłędne wizualnie jest ten teledysk! Ich stroje! Noo choreografia…to oczywiste, że się mi ..ekhmm bardzo podoba ^_~
    Wielbię i jestem zachwycona. Odwalili kawał naprawdę dobrej roboty!
    Nie lubię oczekiwać wiele, bo nie lubię zawodów, tu niestety oczekiwania miałam ogromne, no bo te teasery i filmiki, ale BTS podołało tym oczekiwaniom, a nawet je przewyższyło. Rewelacyjni są!

    Lubię

  12. Osobiście „sexy” momenty nie spodobały mi się. Przez to swoje latino brzmienie (Jhope w refrenie) cały układ wyglada trochę tandetnie jak i momenty, gdzie chłopcy zalotnie spoglądają. Kiedy spojrzy się na to przez pryzmat książki jest inaczej. W każdym razie dla mnie bez wstawek z tańcem byłoby lepiej. Ale i tak mv sztuka!
    Ulubioną piosenką z albumu jednak zostaje Lie i Stigma

    Lubię

Dodaj komentarz ^^

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s