Dlaczego nie warto zostawać idolem? #1

Znalezione obrazy dla zapytania sad kpop idol

Życie idola może wydawać się sielankowe i proste. Piękni, młodzi i utalentowani to jedyne co nasuwa się nam na myśl,kiedy usłyszymy słowo „IDOL”. Jednak to tylko i wyłącznie złudzenie! Przemęczenie, ciężka praca, brak czasu, stres i ciągła presja to czynniki, które towarzyszą naszym idolom przez większość ich kariery.
Hejterzy, którzy czekają na twoje najmniejsze potknięcie, prześladowcy wyczekujący momentów, w których idol wyłoni się z domu, pracy bądź sklepu.
Idol to nie osoba, która wiecznie marzy, robi co chce i niczego się nie wyzbywa.

Idol – człowiek, który zasłużył na ten tytuł ciężką pracą, wysiłkiem i poświęceniem. Tym samym zatracił znaczną część swojej prywatności.

1.Brak czasu.

Najczęściej gwiazdy kpopu borykają się z brakiem czasu, który ich w pewnym sensie wyniszcza.  Idole, zwłaszcza rozsławieni w całym kraju, a nawet i na świecie,są swego rodzaju więźniami czasu. Mają napięte i ściśle ustalone grafiki, według których muszą realizować swój dzień. Wieczne koncerty, wywiady, występy gościnne i przede wszystkim podróże wyniszczają nasze kochane gwiazdy. A co jest  w tym wszystkim najgorsze? Brak czasu dla siebie i bliskich. Wiecie, jak to jest żyć  wiecznie przypiętym do grafiku? Okropne uczucie. Całkiem rozplanowany dzień i kolejne z  wyprzedzeniem przyczynia się do utraty kontaktu z rodziną i bliskimi. To jest właśnie jedną z głównych przyczyn powstawania stanów depresyjnych.

2. Sen.

Sen jest jedną z najważniejszych czynności, które utrzymują człowieka przy życiu. Niestety, idole mogą tylko sobie pomarzyć o 8 godzinach snu i to codziennie! Długie treningi, próby i podróże nie służą sławnym ludziom,  a wręcz przeciwnie. Człowiek pozbawiony odpowiedniej dawki snu nie ma siły na nic, kompletnie. A co za  tym idzie? Zmniejszona koordynacja ruchowa, która prowadzi do problemów w wykonaniu najprostszych czynności. Złe samopoczucie prowadzące do stanów depresyjnych szczególnie sprawia fanom wiele zmartwień. Choroby, przez które  organizm idoli coraz bardziej słabnie i najzwyczajniej w świecie się wyniszcza. Problemy z koncentracją uwagi, które sprawiają, że człowiek nie może się skupić na niczym, łatwo wybić go z rytmu, nie wie co się wokół niego dzieje, aż w końcu inni zaczynają mieć bardzo duże problemy z kontaktem z taką osobą.

3. Utrata prywatności.

Oczywiste jest to, że osoba sukcesu z czasem zdobywa coraz większą popularność i tym samym traci pewne aspekty życia prywatnego. Nawet czynności idolów, które dla nas są całkiem zwyczajne i codzienne, zaczynają być sensacją, powodem do prześladowań i zainteresowaniem wśród innych. Przecież to nadzwyczajne, że idol chodzi po mieście, kupuje jedzenie, a nawet ciuchy, hm? Tak właśnie myślą niektórzy fani, którzy niekiedy przekraczają granice prywatności. Wiele było sytuacji, że ktoś zdobył i rozpowszechnił numer telefonu i adres idola. Ciągłe nachodzenia i  śledzenie nie jest ciekawe, a sprawia tylko, że idol po prostu traci chęci do dalszej pracy i rozwoju w danym kierunku. Zazdrość ze strony fanów, którzy nawet zaczynają przywłaszczać osobę sobie, gdy tylko zauważy zagrożenie w postaci  osoby przy swoim idolu. „OPPA JEST TYLKO MÓJ”, prawda to?

4.Wieczna krytyka.

Jak zachowałbyś się jeśli przez praktycznie cały czas byłbyś krytykowany? Prawdopodobnie nie było by ci ani miło, a Twoje chęci do rozwoju by coraz bardziej malały. Z tym właśnie muszą radzić sobie idole i niekiedy ich agencje, gdy wszelka krytyka pójdzie o krok dalej i nie obejdzie się bez sądu. Mogą poczuć się również rozdarci przez bardzo duże różnice zdań na temat kontentu, utworu, czy też teledysku. To bardzo utrudnia ewentualne poprawki i prace przy dalszych produkcjach. Ale to niestety nieuniknione i nie ma się co z tym sprzeczać, nikt nic nie poradzi, a ludzie zajmujący się tą branżą powinni być na to przygotowani.

Już nie wspomnę o hejtach, czyli bezczelnej krytyce pozbawionej wszelkich argumentów mającej na celu tylko i wyłącznie wywołanie negatywnych emocji u twórcy.
I tu wychodzi najważniejszy fakt: Żeby zostać idolem trzeba mieć wielki dystans, silną psychikę i poczucie własnej wartości.

Mam nadzieję, że ta seria przypadnie Wam do gustu.🙂
Na początek dodaję tylko 4 punkty, by sprawdzić Waszą reakcję.
Jak się spodoba – będzie więcej!🙂

9 comments on “Dlaczego nie warto zostawać idolem? #1

  1. Według mnie seria mega ciekawa i zawsze jest to coś innego na stronce. Z chęcią zobaczyłabym następne punkty.🙂 Warto jednak pamiętać, że bycie idolem to nie tylko same wady, bo gdyby tak było, to nikt by nim nie zostawał. Często przy tego typu postach czy filmikach na zagranicznych stronach widzę później same komentarze, jacy to idole nie są biedni i poszkodowani. Trzeba jednak pamiętać, że wiedzieli, na co się piszą i gdyby naprawdę tego nie chcieli, to nigdy by nimi nie zostawali.

    Lubię

  2. Post jest ciekawy😀 Ale zawsze mnie zastanawia dlaczego ludzie się decydują na zostanie idolem ? Mam na myśli raczej małe agencje które ledwo stać na jakieś tanie MV (np. Dorothy ) ….Przecież oni też tam mają ciężko A pieniądze z tego są na pewno małe jak i szansę na zostanie sławnym ….

    Lubię

      • Bighit jest pod agencją JYP… więc przestańcie pisać że zaczynali w kartonie po telewizorze bo to nudne się robi…

        a te punktu to w połowie są naciągane, to prawda że w okresie comebacków i tras koncertowych mają mało czasu dla siebie ale poza tym to oprócz jakiś drobnych aktywności np. wystąpienie w radiu czy TV albo sesja zdjęciowa mają czas dla siebie. A hejterami w głównej mierze się nie przejmują…

        Lubię

        • Ja akurat poruszałem sprawę bardziej popularnych idoli (zresztą.. nawet zwyczajne nugu muszą BARDZO ciężko pracować, by się wybić i jakoś sprzedać). Te podpunkty nie był naciągany, bo przygotowując się do napisania tego posta, obejrzałem bardzo dużo wywiadów i artykułów na dane tematy. Wielokrotnie idole mówili, że bardzo często nie mają czasu nawet dla swojej rodziny i przyjaciół spoza zespołu. Ciągłe ćwiczenia i przygotowania idoli, którzy faktycznie prowadzą aktywną działalność i rozwijają się, a nie stoją w miejscu, sprawiają, że brakuje nawet czasu na sen.

          Nie przejmują się w głównej mierze hejterami? Każdy ma uczucia i swoje granice, które mogą zostać przekroczone po otrzymaniu bardzo dużej liczby nieuzasadnionej krytyki. Nie można powiedzieć, że się nie przejmują, bo na pewno ich to rusza. Oni po prostu po takiej dawce hejtu nie załamują się, nawet jeśli otrzymają coś dotkliwego, tylko pracują jeszcze ciężej.

          Błagam, następnym razem nie wypowiadajcie się jeśli nie jesteście odpowiednio przygotowani i zaznajomieni z danym tematem.

          Lubię

Dodaj komentarz ^^

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s